Szkoła Podstawowa

Pożegnanie przedszkola w gr. „Smerfy”

Doczekaliśmy się! Kolejny rok szkolny dobiegł końca. Po całym roku wytężonej pracy, nadszedł czas słodkiego lenistwo. Mamy upragnione wakacje! Nikt chyba nie zasłużył na nie tak bardzo, jak nasi absolwenci. Dnia 23 czerwca, dzieci z najstarszej grupy przedszkolnej „Smerfy” żegnały przedszkole aby po wakacjach rozpocząć kolejny etap edukacji.

 

Pięknie ubrani, z uśmiechami na twarzach, „Smerfy” powitały zebranych gości dostojnym polonezem. Być może, po takim wstępie, goście liczyli na uroczyste, wzruszające wystąpienie naszych starszaków. Nic bardziej mylnego. Tradycyjne, postawiliśmy na humor i dobrą zabawę. Na pożegnanie „zerówki” przygotowaliśmy dla naszych gości nietypowe przedstawienie. Było to humorystyczne sprawozdanie z czterech wspólnie spędzonych lat w przedszkolu. Zamiast tradycyjnych wierszy, dzieci recytowały wiersze o swoich kolegach z grupy. Każdy wesoły, w zabawny sposób opisujący bohaterów uroczystości. I choć wiersze opisywały dziecięce figle i psoty, głównym motywem naszego ostatniego występu była przyjaźń. Nie mogło oczywiście zabraknąć wierszy o paniach. I najważniejszego: wniosku, że mimo rozstania, przyjaźń pozostanie już na zawsze...

Oczywiście w czasie występu nie zabrakło wesołych piosenek, wyśpiewywanych na całe gardło przez naszych małych artystów. Także w pożegnalnych piosenkach pojawił się motyw przyjaźni która, już w życiu młodego człowieka, ma wartość bezcenną. Cały występ zakończyliśmy skoczną „Poleczką na lato”. Wyszło super:)

Zwieńczeniem naszej pożegnalnej uroczystości było rozdanie dyplomów. Zarówno nasi mali bohaterowie dnia, jak i ich niesamowici rodzice, otrzymali z rąk Pana Dyrektora w pełni zasłużone dyplomy. Raz jeszcze gratulujemy naszym absolwentom. Życzymy sukcesów na nowej, szkolnej drodze życia. A na najbliższe dni, samych słonecznych chwil i wspaniałych, wakacyjnych przygód!



A dla zainteresowanych, wiersz o naszych absolwentach:

Ach te „Smerfy”

Za górami, za lasami

Za siedmioma dolinami...

Stop! To nieprawda...

To wszystko wydarzyło się w Stojadłach...

 

To tu nasi bohaterowie do przedszkola chodzili

Tu z „Krasnali” w dzielne „Smerfy” się przemienili

Posłuchajcie o naszych absolwentach

O ich pasjach, radościach i szaleństwach...

 

W grupie „Smerfy”, daje słowo

Naszej pani, przez rok cały, było z nami wystrzałowo

Skąd te wnioski, wiedzieć chcecie

Otóż zaraz się dowiecie

 

W naszej grupie same Asy

Pani mówi „ananasy”

Często psoty w głowie mamy

Czasem pani nie słuchamy

 

Czasem w grupie wyjdą kłótnie

Ktoś pogniewa się okrutnie

Lecz jest coś czym się szczycimy

Bardzo, bardzo się lubimy...

 

Mamy w grupie męskie przyjaźnie

Oj do rozrabiania to mają chłopaki fantazję

Kuba z Marcelkiem od „Krasnali” razem figlują

Do spsocenia żadnej szansy nie zmarnują

Lecz dobre serduszka też chłopcy mają

Naszej pani zawsze chętnie pomagają

 

Maciek z Kamilem od trzylatków razem się trzymali

Przyjaciele z nich doskonali

Gdy Kamilek psoci i łobuzuje

Maciek zapędy przyjaciela temperuje

Gdy Maćka zły humor dopadnie

Kamilek, co z tym zrobić w mig odgadnie

Trosk i radości przeżyli razem wiele

Doskonali z nich przyjaciele

 

Mamy w grupie też dwóch Szymonków

Dwóch grupowych ancymonków

Chłopcy psocą i figlują

Lecz gdy trzeba to pracują

Czasem w głowie mają fiołki

Czasem są jak dwa aniołki

 

Jest w naszej grupie też Wojtek zuch

Wojtek dzielny jest za dwóch

W potrzebie kolegom zawsze pomoże

Grzecznie bawi się na dworze

Czasem tylko skusi się na jakąś psotę

W końcu każdemu się zdarza, na psoty mieć ochotę

 

Z naszego Kacperka też urwis nie mały

Do psocenia doskonały

- Kacperku, biegać i skakać wiadomo jest miło

Ale pamiętaj, że nieraz to dla ciebie guzem się kończyło

 

Za Rafałkiem, to się pani nabiegać musiała

Do sprzątania Rafcia bezskutecznie naganiała

Zamiast sprzątać Rafał w dyskusje z panią się wdawał

O robotach naszej pani opowiadał

Bo Rafałek to spec od robotyki

Lubi roboty bardziej niż dziewczyny kosmetyki

 

Dzięki chłopakom nasza pani nie musi na fitnessach bywać

Ona w pracy odpowiednią dawkę ruchu zażywa

Inne panie muszą pocić się i ćwiczyć mozolne

Nasza w przedszkolu traci zbędne kalorie

 

Ale zaraz, grupa nie składa się tylko z chłopaków

Mamy jeszcze drugą kategorię łobuziaków

W naszej grupie są przecież też i dziewczyny

I jak zaczynają krzyczeć, pani wyciąga pudełeczko z napisem „aspiryny”

 

Roksi i Natalką Kozłowską to dwie przedszkolne kumpele

Obie roztańczone, rozśpiewane, talentów mają wiele

W przedszkolu cały czas razem dziewczyny trzymają

Z petszopami wciąż nowe zabawy wymyślają

Tyle, że z milion razy, petszopy nie sprzątnięte zostawiły

Aż pani się martwi, żeby tylko plecaków w szkole nie pogubiły

Dzieci nie raz panią pytały

- Czemu Natka z Roksi nie posprzątały?

- Hmmm... być może dziewczyny nie są od sprzątania

Tylko od pięknego wyglądania

 

A kto w grupie jest chudy jak modelka?

No przecież, że nasza Amelka

Obiad nietknięty ona wynosi

O dokładkę nigdy nie prosi

Lubi tylko żelki i cukierki

Możliwe, że tak mają wszystkie młode modelki

 

Nie jedna królewna pozazdrościła by Lence urody

Ona zawsze w dobrym humorze niezależnie od pogody

Zawsze pięknie ubrana i uczesana

Każda królewna chciałaby być tak wystylizowana

Bo wie każda królewna, że suknie są strasznie niewygodne

I o wiele wygodniej jest do przedszkola założyć spodnie.

 

A jeśli ktoś zagadkę ma lub trudne pytanie

Natalka Zięba z pewnością odpowie na nie

Bo Natalka to dziewczynka mądra niesłychanie

Ciekawe czy to po tacie czy po mamie

Lecz nie myślcie, że ona tylko naukę praktykuje

Bo jak pani nie widzi to też nieźle psoci i figluje

 

A kto w naszej grupie ciągle siedzi przy stoliczku i rysuje?

Wiadomo, to nasza Zosia znowu nad czymś pracuje

Raz Zosia znalazła niebieską wstążeczkę

To wyczarowała z niej chmurkę, niezapominajkę i rzeczkę

Gdyby wstążeczka dłuższa była

Zosia by więcej rzeczy wymyśliła

Bo Zosia duszę ma artystyczną

Wróżymy jej karierę plastyczną

 

A nasza Ola to zawsze w dobrym jest humorze

Koleżankom w potrzebie chętnie dopomoże

Nigdy się nie gniewa, nie złości i nie kłóci

Szkoda, że po wakacjach już do naszej grupy nie wróci

 

Od dziewczynek to się pani dużo dowiedziała

Cenne rady jak być modną poznawała

Bo w grupie naszej same modelki

Do strojenia się, pociąg mają wielki

Każda inna pani naszej zazdrościła

Że to jej się grupa „Smerfy” trafiła (...)

 

 

I tak kończy się nasza przedszkolna przygoda... Jeszcze raz wszystkiego dobrego „Smerfy”...

 

Magdalena Pawelec